niedziela, 21 sierpnia 2016

Jak czytać więcej książek? Sprawdzone sposoby!

Cześć!
Każdego książkoholika prędzej, czy później dopadnie "niemoc czytelnicza". Jak radzić sobie z tzw. kacem książkowym? Przedstawiam wam kilka sprawdzonych przeze mnie sposobów na czytanie większej ilości książek. :)
Zapraszam!



1. Czytaj to co Cię interesuje
Czytanie nigdy nie sprawi Ci przyjemności jeśli będziesz "zmuszać się" do książki. Wiadomo, istnieją różne listy powieści "które trzeba przeczytać", ale nie przejmuj się nimi. Nie ma sensu ślęczeć nad klasyką, jeśli interesują Cię kryminały lub powieści obyczajowe. Każdy ma inny gust, czytaj więc to, co lubisz.

2. Zabieraj książkę ze sobą
Dlaczego? Nigdy nie wiadomo kiedy nadarzy się okazja. Być może danego dnia wypadnie Ci jakaś lekcja, albo autobus się spóźni... Wtedy warto mieć książkę ze sobą, żeby nie marnować wolnego czasu. :) Oczywiście nie musisz wszędzie gdzie idziesz taszczyć ze sobą 500 stronicowej powieści, wystarczy ebook w telefonie - na "czarną godzinę" będzie jak znalazł ;)

3. Przekonaj się do audiobooków
Książki audio to naprawdę świetna sprawa - możesz słuchać ich podczas jazdy samochodem, w drodze do szkoły, na spacerze... Wielkim plusem audiobooków jest też to, że podczas słuchania masz wolne ręce. Możesz więc jednocześnie słuchać i sprzątać, rysować, czy robić cokolwiek innego ;)

4. Wyznacz sobie porę na czytanie
Twierdzisz, że nie masz czasu na czytanie? Po prostu wcześniej zarezerwuj te 15-20 minut dziennie na książkę. Jak to zrobić? Możesz czytać rano, nastawiając budzik na trochę wcześniejszą godzinę lub przed zaśnięciem - podobno pozytywnie wpływa to na jakość snu. :) Jeśli będziesz trzymać się wyznaczonej pory na czytanie, szybko wejdzie Ci to w nawyk i stanie się miłym elementem codziennej rutyny.

5. Spróbuj czytania kilku książek jednocześnie
Męczysz się z jakąś książką lub trafiłeś na nudny moment? Spróbuj zrobić sobie przerwę i poczytać coś lekkiego, a po jakimś czasie wróć do pierwotnej książki. Być może czytanie paru powieści na raz Ci się spodoba - dzięki temu na pewno przeczytasz więcej i poćwiczysz też swoją pamięć! :)

6. Bierz udział w czytelniczych akcjach
Poszperaj trochę w internecie! Być może trafisz na jakiś fajny maraton czytelniczy lub umówisz się z kimś na czytanie tej samej książki w tym samym czasie? :D Nic tak nie motywuje jak drugi książkoholik! no i będziesz miał z kim pogadać o lekturze ;)

https://www.instagram.com/regal_na_poddaszu/?ref=badge


7. Zrób listę książek, które chcesz przeczytać
Taka lista okazuje się bardzo pomocna kiedy właśnie skończysz czytać jakąś powieść i nie masz pomysłu za co zabrać się w następnej kolejności. :) Jeśli trafisz na tytuł, który cię zainteresuje - zapisz go sobie! Oszczędzi Ci to trochę czasu w bibliotece lub księgarni.

8.Wyznaczaj sobie cele
Zastanów się ile książek lub stron czytasz aktualnie, a potem wyznacz sobie realny cel, do którego będziesz dążyć. Może to być 1 książka na tydzień lub 50 stron dziennie - masz pełną dowolność. Na 100% się zmotywujesz, ale jeśli nie uda Ci się zrealizować jakiegoś planu - nie łam się, przecież nic się nie stanie.

9. Znajdź swój sposób na kaca książkowego!
U mnie sprawdza się czytanie fanfiction lub powrót do ulubionej książki z dzieciństwa. A u Was? :)

Mam szczerą nadzieję, że komuś pomogłam. Pamiętajcie jednak, że czytamy tylko i wyłącznie dla siebie, więc mała przerwa  (od czasu do czasu) na pewno  nikomu nie zaszkodzi. :)

czwartek, 21 lipca 2016

Book Haul!!!

Hej!
Ostatnio trafiłam na sporo fajnych promocji, odkryłam też nową księgarnię internetową... i jakoś tak wyszło, że stanowczo przesadziłam z kupowaniem.
Tak więc, skoro już całkowicie porzuciłam moje postanowienie: "w 2016 będę kupować mniej książek", zapraszam Was na obejrzenie moich nowości :)

Naprawdę przesadziłam...






 Na początek jedyny egzemplarz recenzencki w tym stosiku. Więcej o książce tutaj: klik


 Zamówienie ze strony Znaku. Korzystając z wyprzedaży -40% postanowiłam zaopatrzyć się w kolejne tomy serii. Mój wybór padł na ostatnią część "After" (raczej nie polecam tej serii, jest bardzo przewidywalna i zdecydowanie nie jest to wartościowa lektura), kontynuację "Piątej fali"(właśnie czytam) i drugą część "Baśnioboru" (bardzo przyjemna seria, zwłaszcza dla młodych czytelników).


Trylogię Tolkiena w prześlicznym wydaniu, udało mi się wygrać w konkursie. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie czytałam"Władcy pierścieni", mam nadzieję, że nadrobię to w najbliższym czasie. (Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem tych wersji okładkowych - ma BARDZO małą czcionkę)


Dalej książki, które dostałam na zakończenie roku w szkole. Mogłam sama wskazać tytuły i mój wybór padł na "Black out" oraz pierwszy tom "Listów niezapomnianych".


Teraz zamówienie z nowo odkrytej przeze mnie księgarni, czyli Nieprzeczytane.pl, gdzie udało mi się dorwać zestaw - "Więzień nieba"+"Książę Parnasu" za 6zł - wciąż w to nie wierzę - oraz "Między książkami" za niecałą dychę (bardzo przyjemna książka) ;) Muszę koniecznie częściej sprawdzać tę stronkę!


Kolejne zamówienie ze Znaku (w ostatnim czasie mieli naprawdę wiele fajnych promocji). Tym razem książki były na wyprzedaży -65% i -70% i za żadną z nich nie zapłaciłam więcej niż 15 zł. Wybrałam "Oddam Ci słońce" i "Facecje", które od dawna mnie ciekawiły oraz "Panikę" i "Chłopaka, który stracił głowę"(ze względu na świetne opinie i dość ciekawe opisy). ;)


No i mój ostatni, dość spontaniczny zakup, czyli biografia One Direction, kupiona za 10zł w Saturnie.



A jak tam u Was? ;)

czwartek, 30 czerwca 2016

Wakacyjny Tag Książkowy!

Heeej! :)



Nareszcie zaczęły się wyczekiwane przez wszystkich wakacje! 
Ja zaczęłam swoje wakacje... złamaniem nogi, więc w moich planach na najbliższy miesiąc jest intensywna rehabilitacja, ale mam nadzieję, że Wy milej uczciliście początek lata. ;)

 Na dobry start tych dwóch miesięcy totalnego lenistwa postanowiłam zrobić Tag.
Zapraszam!

1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje
Takich książek jest bez liku więc wspomnę o kilku przeczytanych w ostatnim czasie:
 - "Szklany tron"- czyli książka, w której totalnie się zakochałam. Bardzo długo mogłabym wymieniać jej zalety, a powieść jest tak wciągająca, że zarwałam przez nią 2 noce... Dawno nie czytałam tak dobrej książki.
- "Baśniobór"- niedawno rozpoczęta przeze mnie seria. Jest skierowana do nieco młodszych osób, ale historia jest naprawdę ciekawa i bardzo przyjemnie się ją czyta.

2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból
Jak zawsze przy tego typu pytaniach muszę wspomnieć o "Kosogłosie". Po przeczytaniu tej książki czułam się koszmarnie, nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić i przez długi, dłuugi czas nie mogłam się zabrać za żadną inną powieść.

3. Brzydka pogoda, czyli pozycja, która zepsuła Ci humor.
Książki Doroty Terakowskiej. Nie przepadam za tą autorką, a niestety jej powieści często są na konkursach :/
I może jeszcze "Narkomanka" B. Rosiek, niezbyt pozytywna książka biorąc pod uwagę tematykę, nie zmienia to jednak faktu, że cieszę się z jej przeczytania.

4. Wspinaczka górska, czyli książka, której przeczytanie było czasochłonne, ale satysfakcjonujące
"Quo vadis" H. Sienkiewicza. Nie była to lekka lektura jak na pierwszą klasę gimnazjum i ciężko mi się ją  czytało, ale nadal czuję dumę, że przez nią przebrnęłam (tym bardziej, że nie była taka zła jak myślałam). :)

5. Kąpiel w morzu, czyli książka, która wrzuciła Cię na głęboką wodę
Hmmm.. może "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" - ta książka była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego.

6. Zimny napój, czyli książka, która całkowicie Cię oziębiła
Niestety nic mi nie przychodzi do głowy

7. Wędkarstwo, czyli niemiłosiernie ciągnąca się powieść
"Wierna" V. Roth, ale może to być spowodowane tym, że zaspojlerowano mi zakończenie.

8. Złośliwy komar, czyli postać, która szczerze działała Ci na nerwy
Tessa z "After"!!!

9. Noc w namiocie, czyli powieść przepełniona grozą i dreszczykiem strachu
Definitywnie "Światła września" C.R. Zafón - swoją drogą świetna książka

10. Zakończenie wakacji, czyli historia, do której zawsze będziesz mieć sentyment
Harry Potter na zawsze w mym sercu :)

I to by było na tyle ;)
Co prawda mnie nikt nie nominował, a pytania wzięłam już dawno z jakiegoś bloga, ale sama chciałabym nominować kilka osób:
(standardowo) Martę z Let's read books! klik
 Ameruję (mam nadzieję, że dobrze odmieniłam) z Osobistego ósmego księżyca klik
 i jeszcze Suomi z Biblioteczki Suomi :) klik


Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi i do napisania! :)

czwartek, 2 czerwca 2016

33. Grimm City. Wilk! - Jakub Ćwiek

Tytuł: Grimm City. Wilk!
Autor: Jakub Ćwiek
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 377
Cena okładkowa: 36.90
Moja ocena książki: 8/10













Grimm City - wielka, spowita czernią metropolia.
Zbudowana na ciele olbrzyma, napędzana jego krwią.
Miejsce, gdzie szanse wygrania na loterii są większe od zobaczenia bezchmurnego nieba.
Miasto z rozbudowaną siecią gangów, gdzie łamanie prawa i dokonywanie zbrodni jest codziennością...

Jednak nietypowe i bardzo brutalne morderstwo oficera policji skłania trójkę bohaterów do podjęcia walki o przywrócenie porządku na ulicach Grimm City. A nie będzie to łatwe zadanie...



Zakładam, że każdy z Was miał kiedyś do czynienia z "Baśniami braci Grimm". Nie znam osoby, która nie kojarzy historii Kopciuszka czy siedmiu koźlątek, ani nigdy nie słyszała o małej dziewczynce, która postanowiła pogawędzić w lesie z wilkiem. Te bajki to w końcu klasyka nad klasykami.


Właśnie na podstawie tych baśni autor stworzył miasto Grimm, ba - nawet nową religię! Nadaje to książce niepowtarzalny klimat, jakbyśmy czytając przenosili się do innego wymiaru, gdzie religijne obrazy to scenki ze znanych nam bajek, a bohaterowie co chwilę powołują się na świętego Bajarza.
A do tego mamy śledztwo. Na święty wątek! - nie możemy odmówić autorowi wyobraźni. ;)

A teraz trochę o bohaterach. Po kilkudziesięciu stronach na pierwszy plan wysuwają się:
Alfie - utalentowany muzyk, usiłujący znaleźć pracę. Istny magnes na pecha.
Agent McShane - urodzony detektyw, uzależniony od kawy i odbijania o ścianę nietypową "piłką"
Evans - szybko tracący cierpliwość policjant.
Z takim trio książka nie może być nudna!


Akcja pędzi. Zbrodnia goni zbrodnię, co rusz bohaterowie trafiają na jakieś poszlaki, które całkowicie odmieniają kierunek, w jakim podążało śledztwo. Pojawiają się nowe osoby, nowe morderstwa, nowe poszlaki...

Książka jest bardzo wciągająca, lecz także krwawa i brutalna, więc odradzałabym ją młodszym i bardziej wrażliwym czytelnikom.

Trzeba jeszcze wspomnieć o przepięknej oprawie graficznej - okładka niewątpliwie przyciąga wzrok, a w środku znajdziemy bardzo klimatyczne rysunki.

Książka zdecydowanie trafiła w mój gust, czuję jednak lekki niedosyt. Nie wszystkie wątki w powieści zostały zamknięte, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne historie z miasta Grimm, a Wam z całego serca polecam przeczytać tę książkę! :)

Za egzemplarz bardzo dziękuję Sine Qua Non!